Doceniajmy naszych bliskich, dbajmy o to, aby dialog nie stracił zasięgu





W dzisiejszych czasach cyfryzacji, rozwoju technologicznego i coraz to nowszych wynalazków pędzimy gdzieś przed siebie, wpatrzeni w ten ogromny świat. Zdobywamy kolejne tytuły, nowe umiejętności, kształcimy się, bo tego dziś od nas wymagają. Jeżeli chcemy sprostać oczekiwaniom współczesnej rzeczywistości i dogonić postęp zaawansowanej technologii, żyjemy tak jak nam dyktuje cywilizacja. Czy chcemy czy nie dziś taki panuje trend. Jednostką miary, która w głównej mierze określa nasze możliwości jest czas. Czas, który biegnie bez wytchnienia i nie zrobi wyjątku dla nikogo. Nie zatrzyma się ani na chwilę. Zdarza się, że w tym wszystkim gubimy gdzieś po drodze inne cenne wartości. Te, które były nam dane darmo. A wiadomo, że gdy coś jest za darmo to mniej się o to dba i nieraz się mniej docenia. I taką największą wartością powinna być dla nas rodzina. Jeżeli jesteśmy tymi farciarzami, że mamy fajną rodzinę, doceńmy to. Przecież te najważniejsze, fundamentalne wartości dała nam właśnie rodzina, za nic, za darmo.


Ktoś zaprosił nas do tej gry, którą nazywa się życiem. Dostaliśmy najcenniejszy prezent. Gdyby nie ten prezent nie byłoby nic, naszych dzisiejszych sukcesów, marzeń, domów, samochodów. Tego wszystkiego co mamy i do czego dążymy. 

Co się liczy najbardziej? nasze życie, zdrowie, drugi człowiek, miłość, przyjaźń, dobro, szczęście, radość - bo dzięki temu wewnętrznie stajemy się lepsi. Wzrastamy, bogacimy się o coś co jest niematerialne, rodzą się w nas pozytywne reakcje, uczucia i emocje.


Doceń to, gdy byłeś w trudnej sytuacji i żadne pieniądze nie były w stanie tego rozwiązać, ale przy Tobie stał ktoś, kto razem z Tobą przemaszerował przez to całe zło, krok w krok. Poświęcił swój czas dla Ciebie. W twoim mniemaniu wszystko było już skończone, a ten ktoś z boku widział to w zupełnie odmiennych barwach. I dzięki niemu wyszedłeś na prostą. Takie momenty i bezinteresowne gesty są na wagę złota. Jak i sam człowiek, który wtedy wyciąga do nas rękę.


Pieniądze zawsze mogą sie rozejść, rozmienić na drobne, nie są środkiem trwałym.

Tu nie chodzi o to, żebyśmy olali sobie prace i traktowali finanse jak coś nieważnego - to także błąd. Pieniądze są ważne i są dobre, bo są zapłatą za naszą pracę. Jeśli byłyby złe to znaczyłoby, że nasza praca również jest zła. Bez środków do życia nie zapewnimy godnego bytu naszym najbliższym. Nie pozwólmy tylko na to, aby te dwie rzeczy zamieniły się miejscami w naszych priorytetach.

Praca jest potrzebna, pieniądze są potrzebne i ważna jest równowaga między rodziną, a tymi dwiema rzeczami. To praca ma być środkiem ułatwiającym życie, a nie odwrotnie. Nie zastąpi nam uśmiechu żony, zabawy z dzieckiem czy rozmów z ojcem.

Starajmy się zachować zdrowy balans między obowiązkami w domu i w pracy. Nie zaniedbujmy tych pierwszych. Gdy mamy możliwość spędzić czas z rodziną lub pozostać w pracy, to starajmy się podejmować właściwe decyzje. Co innego, gdy takiego wyboru nie mamy 😔. Jest wielu z nas, którzy chcieliby spędzić święta czy weekend z rodziną, ale niestety nie mogą ponieważ muszą iść do pracy, w imię dobra dla tej rodziny.

Pamiętajmy o tym, że najcenniejsze i najtrwalsze wartości to te, które są niematerialne. Takie, których "ani mol ani rdza nie ruszy". To miłość, przyjaźń, coś co daje nam siłę i chęć podejmowania nowych wyzwań. I tego brońmy 😉. Natomiast, te materialne często są kruche jak lód. W parę sekund mogą zostać zniszczone i zrównane z ziemią.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz